wodzupl20
 
Przeczytałem następny artykuł nie mogłem się powstrzymać i tego nie skomentować:

sfora02.bmp

www.sfora.biz/Oto-najgorsze-ale-najlepiej-platne…

Pojawił się artykuł na sforze o płacach najgorszych zawodów. Pojawił się zawód informatyka w wymienionej liście, ludzie niemający pojęcia zareagowali na to jak płachta na byka. Zanim zacznę kontynuować artykuł wymienię parę istotnych rzeczy :

Informatyk składa się na parę pod zwodów:
1. Informatyk programista - zajmuje się ulepszeniem i pisanie-niem nowego oprogramowania.
2. Informatyk Administrator - zarządza systemami siecią i oprogramowaniem.
3. Informatyk pracujący w Helpdesku - zajmuje się utrzymaniem sprzętu i obsługą telefoniczną użytkownika.

Więc ich praca jest bardzo zróżnicowana i w zależności od ogromu pracy bardziej lub mniej skomplikowana. Jeśli to jest firma do 20 osób to jeszcze nie jest źle jeśli powyżej 50 to jest średnio a jeśli firma przekracza 400 czy 600 osób to się zaczyna jazda. Ja pracuje w firmie która zatrudnia powyżej 600 osób i wieszcie mi jest nas 4 helpdesku i czasem tylko kawą się żywimy. Nastawienie ludzi do nas jest typu jesteś informatykiem dużo zarabiasz to zapierniczaj jak dziki. Musimy znosić każdego humory złe dni i głupotę a przy tym się uśmiechać i wszytko za marną pensję. Jeśli coś nie działa to obwiniają zawsze nas nie wnikając kto jest sprawcą tego zamieszania. Czasem wyglądamy jak śmierć po maratonach takich jak np dostawa nowego sprzętu około 50 sztuk. Bo ktoś musi skonfigurować tak żeby użytkownik mógł z niego skorzystać żeby sprzęt był porządku wychodząc do klienta. Moim zdaniem jest to jeden z najgorszych zawodów a jeśli ktoś twierdzi inaczej to niema zielonego pojęcia.

A na koniec coś dla śmiechu >:o

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    przeczytałem kilka komentarzy... na podstawie komentarzy mam wrażenie że informatycy to nauczyciele informatyki albo pracownicy sklepów z oprogramowaniem. jeśli pracujesz w helpdesku to współczuję. Wg mnie najbardziej stresującym elementem pracy informatyka to kontakt z użytkownikiem ;) czyli w Twoim przypadku większość czasu. współczuję też administratorom, którzy muszą sprzątać po userach. Jeśli chodzi o programistów (sam jestem php-code-monkey) to jest bardzo różnie. Raz pracowałem na telefon - gość dzwonił do mnie, bo klient coś tam coś tam :P zrezygnowałem. Innym razem w dużej firmie nie dałem rady znieść użytkowników typu panie z marketingu i ich nastawienie - "dlaczego informatycy muszą wszystko komplikować" - pomyślałem - "w sumie tak, pracownicy powinni sami wklepywać czysty SQL do bazy danych i jeszcze nią administrować" życie byłoby prostsze. Teraz na szczęście jest o wiele lepiej, zdalnie z USA. Czy w Polsce tak się nie da?!
     
  • awatar
     
     
    NearDark
    Opinia ludzi wynika stąd, że dla nich informatyk to osoba siedząca za biurkiem, która coś napisze, usunie wirusika, wymieni pamięć i zażąda od klienta horrendalnych sum.

    W poprzedniej firmie zajmowałem się serwisem komputerów, serwisem RTV, mailingiem, odwirusowywaniem sprzętu prywatnego, naprawianiem drukarek i obsługą Allegro + magazyn i logistyka. To był dopiero zapierdol za minimalną krajową, a handlowcy sobie w najlepsze w garniaku przy telefonie. gdzie tu sprawiedliwość. zacząłem się buntować, to teraz siedzę na bezrobociu :/
     
  •  
     
    @NearDark: Niestety jakaś tak tępota ludzka Niewinem z kont to sie bierze ale aż szkoda gadać
     
  •  
     
    @programowanie: Da tylko trzeba chcieć ale poco