Pierwszym problemem który chciałbym poruszyć jest sprawa braku kontroli aktualnej młodzieży i nastolatków. Nawiąże do dzisiejszego artykułu na sforze :
www.sfora.pl/W-kilkunastu-skatowali-policjanta-B…
W powyższym artykule zostało opisane brutalne pobicie policjanta, możliwe że nie przepadamy za bardzo za panami w niebieskich mundurkach ale co mnie zainteresowało to że zrobili to małoletni.
Zastanawiało mnie co rozbudza taką złość w tych młodych ludziach? Pewnie ktoś wyskoczy mieli trudne dzieciństwo matka ich biła, ojciec pił a on musiał pobić policjanta tylko dlatego że zwrócił uwagę a ja mówię Gówno prawda.Robią to bo chcą bo mogą bo nikt im nic nie zrobi.
Moim zdaniem powinna istnieć specjalna jednostka która by naprawiała takie wybryki natury. Specjalne ośrodki podobne do wojska które by trenowały takich wyrostków . Dzielenie na grupy zagrożenia według przestępstwa i opinii psychologa, bo więzienie zrobi z nich gorszych recydywistów. Okres przetrzymywania nie powinien być z góry określony jeśli nie jest przystosowany do życia w społeczeństwie tonie puszczać.
Takie zakłady powinny się same utrzymywać, powinny posiadać własne placówki pracy w których sami by pracowali na swoje utrzymanie. Najważniejsza by była dyscyplina i rygor. Wygląda to może dość koncentracyjnie ale jeśli rodzice nad tym nie panują a społeczeństwo nie potrafi lub niema prawa to powinniśmy zrobić tak żeby miało prawo.
Tyle powiem na ten temat.
Nie możesz dodać komentarza.